Saturday, 20 August 2011

Przeprowadzka

Na opuszczenie apartamentu mielismy dwa tygodnie, niby to niewiele czasu ale zdecydowalismy ,ze zanim sie przeprowadzimy zerwiemy wykladzine i polozymy na podloge deski debowe.Na poczatku ze wzgledu na cene desek ,ktore sobie wybralam mielismy zrobic podloge tylko w livingroom .Tak mialo byc ....jednakze jak to w zyciu bywa stalo sie inaczej.Po zerwaniu wykladziny w jednym pokoju zaczelismy zrywac w nastepnych pokojach az zerwalismy wszystka.Wygladalo to okropnie ale stwierdzilam ,ze dobrze jest odrazu zrobic wszystkie  podlogi zanim sie na dobre przeprowadzimy.Bagatela ale na 4 pokoiki wyszlo okolo 200m2 desek i fachowiec stwierdzil ze nie da rady sam tego zrobic w tak krotkim czasie.Cale szczescie, ze malzonek przebywal na urlopioe i mogl poswiecic swoj czas na zrywanie wykladziny.......a wygladalo to tak :-))






W czasie gdy malzonek w domu zajmowal sie podlogami ja chodzilam do pracy i pakowalam wszystko co sie da na apartamencie
To bylo niesamowite gdyz na dodatek ciagle przychodzili ludzie, zeby obejrzyc mieszkanie. Jakos to przetrwalam  do dnia przeprowadzki


No comments: