Jednym z moich ulubionych kanadyjskich sklepow jest HomeSense moglabym godzinami chodzic w nim i ogladac przerozne rzeczy tzw. przydasie...:-))) W sobote bylam na markecie pod London i zrobilam wieksze zakupy a przede wszystkim kupilam moje niezbedniki zyciowe takie jak mlode ziemniaki , kapusta ,kalafior oraz przerozne nowalijki . Pisze moje bo ja uwielbiam mlode ziemniaki z koperkiem , kalafiory i takie tam roznosci...niestety kupuje je jedynie dla siebie bo Jerry nie jada ziemniakow, fasolki szparagowej czy znienawidzonego przez niego kalafiora. Uporalam sie z tymi wszystkimi zakupami w sobote a w niedziele mialam gotowac mloda kapustke do schabowych, ktora o dziwo Jerry uwielbia .....mialam bo oczywiscie wszystko wyciagnelam z lodowki wzielam noz do reki i zadzwonil telefon.Dzwonila moja przyjaciolka, ktora niedaleko mnie mieszka.....rozmowa byla krotka.
-Czesc , wiesz tak sobie pomyslalam ....moze bysmy pojechaly dzisiaj do Homsense ?
Masz ochote i czas ?
-alez oczywiscie, nie ma sprawy....mozemy jechac
-ok ..bede u Ciebie za 20 minut..
Oczywiscie obiad odjechal na drugi plan bo ja jak pojechalam do Homsense to wrocilam dopiero okolo 5 po poludniu....a to raczej pora szykowac sie do kolacji. Wszystkiego i tak dokladnie sobie nie obejrzalam ale oblecialam sklep tak z grubsza i porobilam troche zdjec abyscie i Wy mogli sobie poogladac te przydasie. Na poczatek troche zdjec dla zwolenikow workow jutowych....moze beda dla niektorych inspiracja ........
Wystarczy troche koralikow i podkladki gotowe
Ze szklem tez prezentuje sie niezle...........
Cos dla zwolennikow Subway Art
Chociaz nie jestem zwolenniczka trzymania umytych naczyn na widoku..wpadla mi w oko dosc ciekawa suszarka do naczyn.Wszystko zalezy od tego jaka sie ma kuchnie.Moglaby byc ciekawym elementem dekoracyjnym.
Dalsza relacja z Homsense wkrotce.
Pozdrawiam
wiewiorka